|
|
Listwy podłogowe
Rodzice przeprowadzali generalny remont naszego domu. Nie byłam z tego zadowolona z jednej strony, bo to mnóstwo hałasu, bałaganu i w ogóle najchętniej nie przebywałoby się wówczas w domu. Wszystko było zaplanowane, zaprojektowane przez fachowca. Jak się jednak okazało na koniec prac nie zostały kupione listwy podłogowe. Tata, żeby specjaliści nie musieli dokańczać tego na drugi dzień sam wybrał się do miasta, bo mieszkamy 30 km od większej miejscowości i szybko sam kupił listwy podłogowe. Okazały się dobre i prace zostały zakończone.
|