Wbrew pozorom zostanie zdunem wcale nie było takie łatwe i nie następowało z dnia na dzień. Kandydat na zduna początkowo musiał przejść okres praktyk pod okiem osoby, która była określana mianem mistrza. Po przebyciu praktyk u mistrza osoba taka zostawała czeladnikiem a dopiero później mogła zostać mistrzem sztuki zduńskiej.
Przyjrzyjmy się teraz nieco bliżej piece, z którymi mogliśmy spotkać się zarówno w miastach jak i na terenach wiejskich.
Piece na wsi początkowo były bardzo duże. Zajmowały one znaczną część pomieszczeń, w których się znajdowały. O piece na wsi można również powiedzieć, że początkowo spełniały one wiele funkcji jednocześnie. Jeden piece potrafił łączyć w sobie elementy piece kuchennego i chlebowego.