|
|
Wczoraj z moją mamą postanowiłyśmy, że wytapetujemy mój pokój. W końcu musimy się wziąć za tą niewdzięczną pracę, ponieważ pokój wygląda strasznie z moją starą, wypłowiałą tapetą. Przygotowałyśmy wszystkie narzędzia i od rana zabrałyśmy się do pracy. Wszystko posprzątałyśmy, przygotowałyśmy klej, tapetę, pędzle i zaczęłyśmy. W trakcie tapetowania wszystko szło wspaniale, a pokój zaczynał nabierać pięknych błękitnych barw. Po kilku godzinach okazało się jednak, że nasze narzędzia nie były do końca dobrze przygotowane. Mama źle rozrobiła klej i tapeta zaczęła spadać ze ścian.
|